Recenzja płyty: Różni wykonawcy, „An Anthology of Noise&Electronic Music – Seventh and Last A-Chronology”

Polacy też hałasują
Wyciąg z całego stulecia muzyki naśladującej dźwięki cywilizacji lub będącej reakcją na nie.
materiały prasowe

To wydawnictwo zamyka olbrzymią serię płyt dokumentujących wątki muzyki elektroniki i nurtu noise (z ang. „hałasu” lub „szumu”). To właściwie wyciąg z całego stulecia muzyki naśladującej dźwięki cywilizacji lub będącej reakcją na nie – od pionierskich przedwojennych eksperymentów po dzisiejsze, gęste i mocne brzmieniowo utwory komputerowe. W większości prezentujące ekstrema muzycznej wyobraźni. Cały cykl, doprowadzony do finału po 11 latach przez belgijskiego filmowca i kuratora Guy-Marca Hinanta, stał się w tej dziedzinie najważniejszą bodaj płytową encyklopedią: od Pierre’a Schaeffera po grupę Sonic Youth.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną