Recenzja płyty: Maria Peszek, „JEZUS Is aLIVE”

Jezus w Stodole
Jedna z najżywszych i najbardziej znaczących koncertowych płyt wydanych u nas w ostatnich latach.
materiały prasowe

Nie jestem zwolennikiem albumów koncertowych, bo nigdy nie zastąpią występu na żywo, a rzadko w ogóle oddają jego atmosferę. Trasa Marii Peszek po ostatniej płycie – z kontrowersyjnie przyjmowanym materiałem muzycznym i gorącym przyjęciem publiczności śpiewającej całe teksty piosenek – była jednak wyjątkowa. I doczekała się albumu bazującego łącznie na trzech występach, ale najmocniej koncentrującego się na tym z warszawskiej Stodoły.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną