Recenzja płyty: Family Rain, „Under the Volcano”
Trzech Walterów
Ogromnie dynamiczna mieszanka klasycznego hard rocka ze śladami bluesa.
materiały prasowe

Warto odnotować bardzo udany debiut ­rodzinnego tria braci Walterów z angielskiego miasta Bath. Młodzi muzycy występują jako Family Rain. Ich płyta „Under the ­Volcano” ukazała się w lutym br. i już doczekała się paru entuzjastycznych recenzji. Ich muzyka to ogromnie dynamiczna mieszanka klasycznego hard rocka ze śladami bluesa (tu i ówdzie zalatująca Jackiem Whitem). Na tle indie-alternatywno-popowo-dance’owo-bardzonowoczesnego brytyjskiego rynku muzycznego poczynania braci z Family Rain, mimo swojej pewnej anachroniczności, brzmią świeżo i ożywczo, a ich własne, całkiem melodyjne kompozycje, ubrane w ostre gitarowe brzmienia, poderwą każdą publiczność. „Under the Volcano” to płyta, która przypomina czasy porządnego rockowego grania na Wyspach.

 

Family Rain, Under the Volcano, Virgin EMI

Czytaj także

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj