Recenzja płyty: Leon Russell, „Life Journey”

Swinguje i podsumowuje
Stylistyczna mieszanka jazzu, bluesa, swingu i popu, jak na podróż życia przystało.
materiały prasowe

Minęły już czasy, kiedy okładka analogowego longplaya przyciągała uwagę potencjalnego nabywcy, często zanim jeszcze poznał muzykę zapisaną na płycie. Dziś muzyką handluje się, korzystając głównie z nośników zminiaturyzowanych bądź w ogóle niematerialnych, więc jakość okładki przestała mieć większe znaczenie. Zdarzają się jednak wydawnictwa muzyczne, które wyróżniają się również wizualnie. (...)

 

Leon Russell, Life Journey, Universal

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną