Recenzja płyty: Rodrigo y Gabriela, „9 Dead Alive”

Dialog bez słów
Poszczególne kompozycje są zróżnicowane stylistycznie i dynamicznie, a przy tym wykonane z porywającą maestrią i precyzją.
materiały prasowe

Ten akustyczny duet gitarowy to dziś uznana marka. Rodrigo y Gabriela zdołali sobie wypracować tak mocną pozycję, że paroletnie przerwy między studyjnymi płytami nie wpływają negatywnie na ich popularność. A od wydania poprzedniego albumu Rodrigo i Gabrieli minęło pięć lat. Tytuł najnowszej produkcji meksykańskich artystów „9 Dead Alive” odnosi się do klucza, według którego muzycy zaplanowali płytę. (...)

 

Rodrigo y Gabriela, 9 Dead Alive, Because

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną