Recenzja płyty: Jack White, „Lazaretto”

Stylista riffów
Album bardzo różnorodny, który spaja tylko myśl o odtwarzaniu przeszłości muzyki gitarowej – bluesa, hard rocka, garażowego brzmienia z lat 60.
materiały prasowe

Na rynku kolejne wznowienia płyt Led Zeppelin, więc bohaterowie świetnego muzycznego filmu „Będzie głośno” – stary mistrz (Jimmy Page) i młody, który właśnie wydał drugą autorską płytę (Jack White) – będą z nimi konkurować. Dla miłośników licznych talentów Jacka White’a, znanego z The White Stripes, The Raconteurs i The Dead Weather, nie będzie zaskoczeniem, że lubi Led Zeppelin. (...)

 

Jack White, Lazaretto, Third Man/XL

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną