Recenzja płyty: Laibach, „1 VIII 1944 Warszawa”

Gra zaskoczeń
Wśród kulturalnych odprysków kolejnej rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego ta płyta należy do najdziwniejszych.
materiały prasowe

Wśród kulturalnych odprysków kolejnej rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego ta płyta należy do najdziwniejszych. Bo cóż mogło skłonić do nagrania tych trzech utworów słoweńską grupę Laibach, znanych prowokatorów korzystających – nie wszyscy zauważali tu zjadliwą ironię – z estetyki komunistycznej i nazistowskiej?

Laibach, 1 VIII 1944 Warszawa, Narodowe Centrum Kultury

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną