Recenzja płyty: Jacaszek&Kwartludium, „Catalogue des arbres”

Żywa materia
Muzyka z „Catalogue des arbres”, doceniona i wydana przez londyńską Touch Music, wydaje się rzeczywiście żyć.
materiały prasowe

Każda płyta Michała Jacaszka to odrębny świat i inny pomysł. Po muzycznych wizjach trenów Kochanowskiego („Treny”) i badaniu akustyki starych kościołów („Pentral”) mamy więc katalog drzew. Tworzony trochę przez nawiązanie do muzycznego katalogu ptaków Oliviera Messiaena, a trochę z pasji do nagrywania natury. Gdańszczanin rejestrował dźwięki różnych drzew i te terenowe nagrania w studiu miesza z pełnymi delikatności i wymagającymi szerokiej palety technik partiami na kwartet tradycyjnych instrumentów. (...)

 

Jacaszek&Kwartludium, Catalogue des arbres, Touch/Gusstaff

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną