szukaj
Recenzja płyty: Łona i Webber, „Nawiasem mówiąc”
Zamknięci w gdyby
Więcej tu smaku, sensów i bystrych spostrzeżeń niż w niejednej książce.
materiały prasowe

Zaczyna się od tego, co polskim raperom po trzydziestce przychodzi dziś masowo, czyli refleksji nad wiekiem: Czy potrafimy jeszcze narobić hałasu? Odpowiadając, Łona po swojemu miesza ton wysoki z niskim: „Ten hałas, co bezsprzecznie jeszcze umie przyk…wić/Choć już mniej orbi, już bardziej urbi”. Ważniejsze jednak jest to, że szczeciński raper ciągle nie daje się wyprzedzić młodzieży w składaniu rymów idealnie balansujących na krawędzi tonacji buffo i całkiem poważnej. Jak w kolejnym „Gdzie tak pięknie”: „Gdyby nie te ruskie, gdyby nie te żydy…/Cały mój kraj zamknięty w gdyby/Horyzonty tu nie najszersze, marne gusta/Ale gdzie tak pięknie potrafią przypuszczać?/Gdzie takie dzikie tłumy drogą fantazji szłyby?/Cały mój kraj zamknięty w gdyby”.

Łona i Webber, Nawiasem mówiąc, Dobrzewiesz

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną