szukaj
Recenzja płyty: Saagara, „2”, Instant Classic
Trzecia droga
Zimpel podąża za gęstą rytmiką muzyki hinduskiej, ale próbuje też ją przeciągać na swoją stronę w zachodnich improwizacjach.
materiały prasowe

Wacława Zimpla nagrodziliśmy niedawno Paszportem POLITYKI za jego poszukiwania solowe („Lines”) i zespołowe („LAM”) w dziedzinie minimalizmu. Teraz publikuje drugą płytę swego składu z muzykami z Indii, Saagary, pokazując, że w istocie mamy do czynienia z trzecią – żeby użyć nazwy znanej audycji z radiowej Trójki – stroną medalu. Na naszych łamach klarnecista opowiadał o skomplikowanych akcentach figur rytmicznych muzyki karnatyckiej, którą sam poznawał. A zarazem o żywiołowym wychodzeniu naprzeciw tradycji zachodnich we współczesnych Indiach. Na albumie „2” wszystko to słychać. Zimpel podąża za gęstą rytmiką muzyki hinduskiej („Spring Fever”), ale próbuje też ją przeciągać na swoją stronę w zachodnich improwizacjach („Uprise”).

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną