Recenzja płyty: Marcin Świątkiewicz, „Cromatica. Works for Harpsichord”

Sztuka wzruszania
Program jest kunsztownie skonstruowany, a solista jest muzycznym erudytą o gruntownej znajomości epoki i kontekstów.
materiały prasowe

Tę drugą solową płytę w swojej karierze (pierwsza, „Musikalisches Vielerley”, ukazała się w 2008 r. nakładem Radia Katowice) laureat Paszportu POLITYKI za 2015 r. planował już od dawna – właśnie w 2015 r. w Katowicach nagrał materiał, który po dwóch latach wydała niemiecka wytwórnia. Program jest kunsztownie skonstruowany, a solista, który jest zarazem muzycznym erudytą o gruntownej znajomości epoki i kontekstów, dokonał też jego opisu w książeczce dołączonej do płyty.

Marcin Świątkiewicz, Cromatica. Works for Harpsichord, CPO

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj