Recenzja płyty: The Who, „Maximum As&Bs: The Complete Singles”

86 razy The Who
Cenna pozycja zarówno dla kolekcjonerów, jak i dla tych, którzy chcą poznać historię The Who.
materiały prasowe

Na pierwszy rzut oka pojawienie się na rynku kolejnej kompilacji nagrań grupy The Who wydaje się cynicznym zabiegiem, mającym na celu wyciągnięcie od ludzi dodatkowej kasy za znany od dawna i jedynie przepakowany towar. A jednak box zatytułowany „Maximum As&Bs: The Complete Singles” jest wydawnictwem ze wszech miar zasługującym na uwagę. To efektownie wydane pudełko zawierające pięć płyt CD, na których znajdziemy 86 nagrań jednego z największych brytyjskich zespołów wszech czasów. Tak jak wskazuje tytuł zestawu, są to utwory, które znalazły się na singlach zespołu i, w niektórych przypadkach, na tzw. epkach. 

The Who, Maximum As&Bs: The Complete Singles, Universal

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną