◊ ◊ ◊ ◊
Prywatki dawne i niedawne

Mamy tu 11 piosenek, z których każda mogłaby być przebojem radiowym. Benedek nagrał płytę arcyrockową, w której przeglądają się niemal wszystkie jego muzyczne fascynacje – od Rolling Stonesów po Clash. Wyeksponował brzmienie gitar, śmiało postawił na dynamikę, zwaną kiedyś czadem i wykopem, i nie bał się zaśpiewać trzech kawałków (w tym znakomitego „Blind the Rainbow”) po angielsku.

Nie jest to jednak li tylko powtórka z atmosfery dawnych koncertów i prywatek, bo płyta dobrze wpisuje się w nową formułę gitarowego (zwłaszcza brytyjskiego) rocka, a na naszym współczesnym gruncie stanowi przykład rzadki, jeśli nie jedyny.

No i najważniejsze: Benedek ma niezwyczajny talent do tworzenia melodii, co w dobie ekspansji hip hopu staje się walorem szczególnym.    

Benedek, Oldschool Party, EMI

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj