szukaj
◊ ◊ ◊ ◊ ◊
Kartka z podróży

„Pan Planeta” przynosi wszystko, do czego przyzwyczaiła nas do tej pory grupa. Jest gitarowy hałas, transowe, motoryczne rytmy, dużo muzycznej przestrzeni i trochę improwizacji. Wszystko wstrząśnięte i zmieszane, pocięte i posklejane, ale dalekie od przypadkowości, od chaosu. Chociaż odnalezienie harmonii wymaga czasem skupienia.

Całość wpisuje się w polską szkołę gitarowej psychodelii penetrującej różne style i epoki muzyczne, a tak wspaniale zapoczątkowanej w latach 80. przez trójmiejskie zespoły, z Apteką czy Pancernymi Rowerami na czele.

Intrygująca podróż w czasie i przestrzeni. Czasem trudna, ale warta wysiłku, bo wrażeń dostarcza niesamowitych. Jak z innej planety.

Ścianka, Pan Planeta, Ampersand

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj