◊ ◊ ◊ ◊

Tymoteusz znowu mocny

Kapela Tomka Budzyńskiego, czołowa reprezentacja polskiego chrześcijańskiego rocka, wróciła tym samym do swoich estetycznych źródeł. I dobrze, bo nikt jej przez to nie pomyli z muzykantami zapraszanymi do telewizji Trwam czy głównym nurtem tak zwanego sacro-songu.

Budzy, Maleo i Litza jak zawsze uprawiają ewangelizację poprzez muzykę, czynią to jednak po swojemu i bliżej im do Przystanku Woodstock niż do Radia Maryja. Poza wszystkim „888” to kawał dobrego ostrego rocka, co doceni nawet zupełnie laickie ucho.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną