●●●●●○

Tego trzeba głośno słuchać!

Poza Bon Jovi jakoś niewiele światowych gwiazd właśnie stamtąd się wywodzi. A jednak My Chemical Romance ma szanse stać się chlubą New Jersey. Niedawno odkryłem ich „The Black Parade”. Szczęśliwie, odkrycie było przypadkowe, więc nie byłem nakarmiony bogatą, choć chwilami wątpliwą filozofią towarzyszącą płycie. Fabularna historia zawarta w tekstach jest historią umierającego na raka młodego człowieka, wspominającego swoje życie.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną