●●●●●○

Baśniowy Szymanowski

I znów brytyjski dyrygent pokazał, jak pięknie rozumie jego muzykę, i znów kazał śpiewać po polsku swoim chórom, brytyjskiemu tenorowi Timothy’emu Robinsonowi („Hej, idem w las...”) i szwedzkiej mezzosopranistce Katarinie Karnéus, wykonującej „Pieśni miłosne Hafiza”. Najbardziej z trójki solistów zachwyca Iwona Sobotka, której jasny, pełen rozmarzenia głos idealnie pasuje do „Pieśni księżniczki z baśni”. Rattle ze swą orkiestrą w pełni ową tytułową baśń oddaje, podobnie jak przekazuje poetycki nastrój „Pieśni Hafiza”.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną