Młynarski inaczej
Ciekawa, choć nie rewelacja.

Zespół Raz Dwa Trzy to szczególny fenomen naszej estrady, bo uprawiając koneserską działkę piosenki literackiej, potrafi nadać jej formę przyswajalną także dla tych, którzy muzykę traktują bardziej użytkowo niż kultowo.

Tym razem Adam Nowak z kolegami postanowili wziąć się za piosenki napisane i wykonywane dawniej przez Wojciecha Młynarskiego. Są tu znane wszystkim hity w rodzaju „Jesteśmy na wczasach”, „Absolutnie” czy „Polska miłość”, ale też spolszczone przez Młynarskiego utwory Paula Anki („Idź swoją drogą”), Bułata Okudżawy („Piosenka Wańki Morozowa”) i Włodzimierza Wysockiego („Moskwa–Odessa”). Zadanie było trudne, bo Młynarskiego jako wykonawcy podrobić się nie da, a każda nowa interpretacja staje się de facto czymś zupełnie innym niż pierwowzór. Teraz mamy więc teksty Młynarskiego śpiewane przez Nowaka nie tylko całkowicie po swojemu, ale i z towarzyszeniem gitar akustycznych, akordeonu i instrumentów perkusyjnych.

Wykonań oryginalnych te nowe z pewnością nie zastąpią i nie przebiją, ale propozycja Raz Dwa Trzy, choćby pod względem aranżacyjnym, wydaje się ciekawa i choć nie nazwałbym tej płyty rewelacją, więcej tu plusów niż minusów.

Raz Dwa Trzy, Raz Dwa Trzy – Młynarski, Warner Music
 

   

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj