Recenzja płyty: Anna Maria Jopek, "Jo&Co"

Anna Maria koncertowa
Zaskakująca podróż przez dźwięki

Album „Jo&Co” Anny Marii Jopek stanowi kolejny dowód na to, że ta wybitna wokalistka, która jeszcze kilka lat temu w dość powszechnej opinii uchodziła za reprezentantkę szlachetnego, ale jednak popowego mainstreamu, dziś coraz odważniej wchodzi w obszar muzycznego eksperymentu.

Podobnie jak na poprzedniej płycie „Id”, przeważają tu wyraźnie klimaty etno-jazzowe, ale więcej jest improwizacji, zaś nowe wersje starszych utworów sprawiają niekiedy wrażenie szalonych „wariacji na temat”. Większość nagranego materiału pochodzi z koncertu „BMW Jazz Club: African Moods” z udziałem między innymi kameruńskiego multiinstrumentalisty Richarda Bony i Tunezyjczyka Dhafera Youssefa.

Energia afrykańskich artystów w połączeniu z melodyczną wrażliwością Anny Marii Jopek daje efekt w postaci muzyki, która wymyka się prostym klasyfikacjom i sama dla siebie stanowi osobny idiom. Bardzo to malownicza i zaskakująca podróż przez dźwięki i zapewne interesująca nie tylko dla koneserów jazzu.

Anna Maria Jopek, Jo&Co, Universal
 

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj