Recenzja płyty: Komety, "Złoto Azteków"

Komety koncertowe
Liczy się dynamika i przepływ energii

Album „Złoto Azteków” warszawskiego zespołu Komety nie jest dla fanów zaskoczeniem choćby dlatego, że zawiera głównie znane piosenki, ale warto go posłuchać z innego zupełnie powodu. Otóż „Złoto Azteków” to płyta koncertowa, zaś największą przewagą Komet zawsze były koncerty. Lesław i jego koledzy grają, jak wiadomo, bezpretensjonalnego rock’n’rolla, opartego na wzorcach z lat 50., choć wydatnie odświeżonego mocnym gitarowym brzmieniem, i ta muzyka zdecydowanie ciekawiej prezentuje się w występach na żywo niż w nagraniach studyjnych.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną