Recenzja składanki: Polska w rytmie reggae

Reggae czy nie reggae?
Imponująca pojemność gatunku

Trzypłytowa składanka „Polska w rytmie reggae”, choć zatytuowana wyjątkowo banalnie, jest wyjątkową osobliwością. Autor wyboru Janusz „YasMan” Kusz wydobył z otchłani niepamięci Alibabki, śpiewające ska w 1965 r., zespół Chochoły z 1966 r., Zdzisławę Sośnicką z dziwacznym hitem „Tańcz reggae”, a nawet Michała Wiśniewskiego z własną wersją biesiadnej „Suzanne”. Są folkowo-discopolowi górale i dziecięcy zespół Fasolki, K.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną