Recenzja płyty: Duke Robillard, "Stomp! The Blues Tonight"

Duke Robillard i jego bajeczna gitara (i nie tylko)
Utwory na płycie porywają do tańca.

Sprawa wygląda lekko podejrzanie. Wiele wskazuje na to, że starszy kolega Ronniego Earla, gitarzysta Duke Robillard (ten, którego Earl zastąpił w Roomful of Blues), w żaden sposób nie chciał dać się koledze zdystansować i swoją nową płytę nagrał dla tej samej wytwórni i wydał dokładnie (!) tego samego dnia. Może zresztą nie ma w tym żadnego spisku, tylko polityka firmy Stony Plain. W każdym razie oszczędni miłośnicy bluesa mają poważny kłopot, gdyż na pewno trzeba mieć obydwie płyty.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną