Recenzja płyty: Radio Moscow, Brain Cycles

Radio Moscow znowu nadaje, i to jak!
Fantastyczny hałas

W 2007 r. wypowiedziałem się w tym miejscu bardzo pozytywnie o pochodzącej ze stanu Iowa amerykańskiej orkiestrze Radio Moscow. Poza przewrotną nazwą odpowiadały mi w twórczości grupy wyraźnie anachroniczne pomysły, nawiązujące do czasów, kiedy w rocku panowały psychodeliczne nastroje i swoje zakręcone płyty tworzyli Hendrix, Cream czy Blue Cheer. Trzej młodzieńcy (a właściwie dwaj, a właściwie przede wszystkim jeden – założyciel grupy Parker Griggs) hałasują tak fantastycznie, jakby pobierali lekcje od mistrzów aktywnych na przełomie lat 60.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną