Recenzja płyty: Art Blakey and The Jazz Messengers, "Moanin’"

Od bluesa do bluesa
W końcu przyszła kolej na słynną płytę legendarnego zespołu The Jazz Messengers

Z The Jazz Messengers współpracowali bowiem na różnych etapach jego istnienia Wayne Shorter, Freddie Hubbard, Thelonious Monk i wielu innych wspaniałych muzyków, aż po braci Marsalisów. Ale to płyta „Moanin’”, nagrana w 1958 r., miała stać się dla zespołu przełomowa.

Art Blakey, lider zespołu (drugi w jego historii; pierwszym był Horace Silver), w momencie jej nagrywania był już 39-letnim starym wyjadaczem; pozostali muzycy w większości nie przekraczali wówczas trzydziestki z wyjątkiem basisty Jymiego Merritta.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną