Recenzja płyty: "Now He Sings, Now He Sobs"

Wieczny dzieciak
Kolejna płyta w kolekcji BlueNote: „Now He Sings, Now He Sobs”, nagrana przez Coreę z perkusistą Royem Haynesem i basistą Miroslavem Vitousem (najsłynniejszym Czechem w jazzie). To wspaniałe trio, idealne do wyeksponowania talentu lidera

Wielokrotnie widzieliśmy, jak Corea wyciąga ręce do klawiatury, zanim do niej usiądzie, a kiedy już zasiądzie, bawi się muzyką jak dziecko. Po latach może już przyzwyczailiśmy się do jego charakterystycznego sposobu gry, wirtuozowskiego, pełnego zrywów, przekomarzań, rytmów trójdzielnych, nawiązań nie tylko do klasyków jazzu, w tym ulubionego Theloniousa Monka, ale i do klasyków muzyki XX w. z Bartókiem, Messiaenem czy Crumbem na czele.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną