Rozmowa z Pawłem Szkotakiem
Na szczudłach, pod wiatr

Z jakim uczuciem po tylu latach ponownie poddałeś swoje dzieło cenzurze?

Chwała Bogu, nie było żadnych kłopotów, cenzorzy od razu zaakceptowali spektakl. Oczywiście, aktorki musiały mieć włosy przysłonięte chustkami, mężczyźni nie mogli mieć nagich torsów, a wino, które jest używane w spektaklu, musieliśmy zastąpić sokiem z owoców granatu. Ale reszta pozostała bez zmian.

Mówimy o występie Teatru Biuro Podróży na 23 Międzynarodowym Festiwalu Teatralnym FADJR w Teheranie, gdzie graliście w końcu stycznia.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną