PASZPORTY 2011. Nominacje w kategorii SZTUKI WIZUALNE
Nazwiska tegorocznych nominowanych nie zaskakują. Dwaj z nich dostali się jesienią tego roku do ścisłego finału prestiżowej branżowej nagrody Spojrzenia. Nie wygrali, ale los (i krytycy) dali im drugą szansę.
Mirosław Gryń/Polityka

Na dobrą sprawę mógłbym ten tekst przygotować metodą kopiuj-wklej, wykorzystując to, co napisałem z okazji ubiegłorocznych nominacji. Był to bowiem kolejny rok bez zdarzeń, o których można by powiedzieć, że wpłynęły na stan i postrzeganie młodej polskiej sztuki. Żadnych wyrazistych manifestacji artystycznych, żadnych pokoleniowych wystaw, żadnych nowych trendów. Dziś artyści nie idą na podbój świata sztuki szeroką ławą, ze sztandarami, manifestami i deklaracjami, ale każdy uprawia swój własny ogródek, podlewa go i pielęgnuje z nadzieją, że wreszcie zostanie zauważony. Każdy marzy o karierze Wilhelma Sasnala, o tym, by zauważyła go Fundacja Galerii Foksal lub jury jakiegoś prestiżowego konkursu. W sztuce mieszają praktycznie tylko The Krasnals, ale ich z kolei wszyscy starają się ignorować.

Zaskakująco szybko zmieniają się za to na artystycznej giełdzie nazwiska z bezpośredniego zaplecza krajowej czołówki.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną