Rozmowa z Krzysztofem Garbaczewskim
Ja mogę mówić
- Skupiam się na takim procesie, który czyniłby z teatru coś zaskakującego, nieoczywistego i podważającego nasz ogląd świata, z którym do teatru przychodzimy - mówi reżyser, laureat Paszportu POLITYKI 2011 w dziedzinie teatru.
Krzysztof Garbaczewski  urodził się w 1983 r. w Białymstoku. Reżyser teatralny, absolwent krakowskiej PWST.
Leszek Zych/Polityka

Krzysztof Garbaczewski urodził się w 1983 r. w Białymstoku. Reżyser teatralny, absolwent krakowskiej PWST.

Aneta Kyzioł: – Od początku myślał pan o teatrze jako rodzaju instalacji multimedialnej, łączącej elementy teatru, sztuk wizualnych, performance’u i koncertu?
Krzysztof Garbaczewski: – Studiowałem filozofię i zastanawiałem się, czy zdawać do szkoły teatralnej czy filmowej. Zorganizowałem ekipę i nakręciliśmy film. Był bardzo zły (śmiech), ale nie o to chodzi. Oglądając go miałem wrażenie, że jego język jest bliższy teatrowi niż filmowi, i ostatecznie wybrałem krakowską PWST. Jednak moje podejście do teatru na początku było dość klasyczne. Po „Opętanych” według Gombrowicza miałem poczucie, że potrafię inscenizować klasycznie, że mam już wytrych do robienia teatru, sprawną maszynkę do otwierania kolejnych tekstów. Zacząłem brać na warsztat rzeczy teoretycznie niemożliwe do wystawienia, jak „Tybetańska księga umarłych”, albo trudne, jak „Biesy”, „Odyseja” czy trylogia George’a Lucasa, niejako przeciwko samemu sobie, żeby z sobą powalczyć o inny, nowy język.

Z jakim skutkiem?
Przy pracy nad „Nirvaną”, czyli adaptacją „Tybetańskiej księgi umarłych”, coś się we mnie przełamało, otworzyłem się na sztukę w teatrze, także na performance, na improwizację. „Nirvana” pokonała we mnie poczucie, że teatr służy do wystawiania tekstów.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną