Rozmowa z Magdaleną Bojanowicz i Maciejem Frąckiewiczem

TWOgether i osobno
Rozmowa z wiolonczelistką Magdaleną Bojanowicz i akordeonistą Maciejem Frąckiewiczem, laureatami Paszportu POLITYKI, o eksperymentach z muzyką starą i nową oraz wspólnych i osobnych ścieżkach kariery.
Oboje muzycy urodzili się w 1988 r., Magdalena Bojanowicz w Warszawie, Maciej Frąckiewicz w Białymstoku. Studiowali na warszawskim Uniwersytecie Muzycznym.
Aleksandra Ferfecka/materiały prasowe

Oboje muzycy urodzili się w 1988 r., Magdalena Bojanowicz w Warszawie, Maciej Frąckiewicz w Białymstoku. Studiowali na warszawskim Uniwersytecie Muzycznym.

Dorota Szwarcman: – To jak jest w końcu z nazwą TWOgether Duo? Jest czy jej nie ma?
Magdalena Bojanowicz: – Już sami jesteśmy skołowani. Chcieliśmy z niej zrezygnować, bo przez te kilka lat każde z nas zapracowało na swoje nazwisko. Na naszej płycie nie podajemy tej nazwy. Ale na koncercie na Warszawskiej Jesieni zaanonsowano nas jako TWOgether Duo, teraz po Paszportach znów ta nazwa zaczęła funkcjonować...

Maciej Frąckiewicz: – Chyba jednak będzie się za nami ciągnąć.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną