Muzyka poważna. Nominowani: Dariusz Przybylski
Dariusz Przybylski
Kompozytor, który woli eklektyzm od eksperymentów.
Dariusz Przybylski
Leszek Zych/Polityka

Dariusz Przybylski

Urodził się w 1984 r. w Koninie, a w 2008 r. ukończył z wyróżnieniem i medalem Magna cum laude Uniwersytet Muzyczny im. Fryderyka Chopina w Warszawie, jednocześnie w klasach kompozycji i organów (wciąż jest czynnym organistą). Potem studiował jeszcze w Hochschule für Musik w Kolonii, Karlsruhe i Frankfurcie nad Menem; w 2010 r. uzyskał doktorat na macierzystej uczelni. We Frankfurcie współpracował ze znakomitym zespołem Ensemble Modern, a później – dzięki stypendium Fundacji Deutsche Bank dla kompozytorów operowych – w latach 2011–13 rozwijał swoją wiedzę na temat współczesnego teatru muzycznego w kilkudziesięciu instytucjach operowych Europy. Jest pedagogiem na warszawskiej uczelni, a gościnnie wykładał w Nowym Jorku, Moskwie, Rzymie, Stambule, Hamburgu oraz Daegu (Korea Południowa). Wygrał dwa międzynarodowe konkursy kompozytorskie (w Wiedniu i Mikołowie), był finalistą konkursu Berliner Opernpreis za operę „Wasserstimmen”, której prawykonanie odbyło się w listopadzie w Warszawskiej Operze Kameralnej. Jako finalista otrzymał też zamówienie na dwie kolejne opery kameralne, które zostały wykonane w czerwcu w Deutsche Oper Berlin („Fall” i „Musical Land”). A Warszawska Opera Kameralna zamówiła u niego operę „Orphée”, której premiera ma się odbyć za rok.

Jego muzyka jest często grywana (w ostatnim roku ok. 50 wykonań w kraju i na świecie); dla wykonawców pociągający jest w niej znakomity warsztat i powiązania z tradycją, ale też osobisty, rozpoznawalny język. „Kompozytor wierzący w wartość tradycyjnych instrumentów, a przy tym tworzący muzykę nowoczesną, pełną ekspresji, komunikatywną zarazem” – pisze o nim Jacek Marczyński. Robert Kamyk również podkreśla ten aspekt: „Idealnie potrafi połączyć tradycję z nowoczesnością. Ciekawe zestawienia tradycyjnych instrumentów, głosów wokalnych łączy ze współczesnym brzmieniem i ekspresją”. Podobnie Anna S. Dębowska: „Kompozytor, który woli eklektyzm od eksperymentów”. A Ewa Solińska podsumowuje: „Jest wzorem człowieka naszych czasów, mającego wprawdzie głowę w chmurach, ale też mocno stąpającego po ziemi”.

 ***

Oni nominowali:

Anna S. Dębowska („Gazeta Wyborcza”, „Beethoven Magazine”), Jacek Hawryluk (Polskie Radio Dwójka, „Gazeta Wyborcza”), Robert Kamyk (TVP Kultura), Dorota Kozińska (krytyk niezależny), Jacek Marczyński („Rzeczpospolita”), Jakub Puchalski („Tygodnik Powszechny”), Adam Rozlach (Polskie Radio Jedynka), Ewa Solińska („Stolica”), Adam Suprynowicz (Polskie Radio Dwójka), Jan Topolski („Glissando”).

***

Ponadto zgłoszeni zostali:

BMF Piano Trio, Adriana Ferfecka (sopran), Gośka Isphording (klawesynistka), Rozalia Kierc (fortepian), Bartosz Kołsut (akordeonista), Tomasz Konieczny (bas-baryton), Tomasz Konior (architekt), Natalia Kozłowska (reżyser), Andrzej Kwieciński (kompozytor), Barbara Kinga Majewska (sopran), Anna Patrys (sopran), Prasqual (kompozytor), Marcin Stańczyk (kompozytor), Stanisław Suchora (menedżer), Kacper Szelążek (kontratenor), Marcin Świątkiewicz (klawesynista), Anna Zaradny (kompozytorka, animatorka wydarzeń).

Czytaj także

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj