Rozmowa z Wojciechem Kuczokiem
Jestem bardzo pokrzywiony

BARBARA PIETKIEWICZ: – Jak odnoszą się do pana ludzie teraz, gdy odnosi pan sukcesy?

WOJCIECH KUCZOK: – Książki nie mają na te relacje wpływu. Na to, żeby mnie akceptowano, muszę sobie zapracować. Teraz może nawet bardziej niż kiedyś.

Są ludzie, których się łatwo lubi.

Ja do nich nie należę. Może na lekkiej bańce jestem bardziej przystępny. Ale alkohol uniemożliwia mi pisanie.

Nie wmawia pan sobie?

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną