Michał Staniszewski: W grach jest miejsce na każde uczucie
„W grach chodzi nie tylko o uczucie zwycięstwa. To za mało” – opowiada Michał Staniszewski ze Studia Plastic.
Leszek Zych/Polityka

Wydana w 2016 r. gra „Bound”, za którą nominujemy Michała Staniszewskiego ze Studia Plastic do Paszportu POLITYKI, pokazuje, że dziś działa w zupełnie innej skali niż kiedyś. Przygotowana z myślą o konsoli PlayStation 4 gra – o kobiecie, która wraca do wspomnień z dzieciństwa, przenosząc się zarazem w fantastyczny świat kolorów i tańca – chwalona była na całym świecie za walory wizualne. Dziś Staniszewski wraz z grupą Plastic zajmuje się rozwijaniem technologii wirtualnej rzeczywistości na platformie Sony PlayStation.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną