Paweł Sakowicz: Jest w teatrze miejsce dla tańca
„Tekst i język nie muszą być głównym nośnikiem informacji w spektaklu” – opowiada Paweł Sakowicz.
Leszek Zych/Polityka

Paweł Sakowicz jest nominowany do Paszportów POLITYKI w kategorii Teatr. Jego droga do kariery tancerza i choreografa, pracującego w Polsce i za granicą, była tak samo nieoczywista, jak jego działania artystyczne.

„Taką mam naturę. Działam na wysokich obrotach, mam umiejętność adaptacji i potrzebuję niewiele czasu na regenerację” – przedstawiał się w wywiadzie Mike’owi Urbaniakowi, który nominował tancerza do Paszportu „za sceniczną – pełną ironii i dowcipu – charyzmę”.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną