Przepraszam, nie prowokuję
Paszporty Polityki. Rozmowa z Dominikiem Lejmanem, laureatem Paszportu „Polityki”

Studiował pan w Gdańsku i w Londynie. Czego można się nauczyć tutaj, a czego tam?

Dzięki uczelni w Gdańsku zdobyłem podstawy zawodowe, czyli warsztat. Potrafiłem doskonale rysować, ale nie byłem przygotowany do podjęcia samodzielnej dyskusji artystycznej. Słowem, dysponowałem warsztatem, ale nie wiedziałem, jak z niego korzystać. W Anglii dostałem to, czego brakowało mi w Polsce. Przede wszystkim więcej kontaktów z osobowościami. Nasze uczelnie mają strukturę pracowni profesorskiej.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną