Rozmowa z Anną Marią Jopek
Upojenie czy nienasycenie

MIROSŁAW PĘCZAK: - Czy czuje się pani dzieckiem szczęścia?

ANNA MARIA JOPEK: - Tak, mam za sobą najlepszy rok życia - kochającą, zdrową rodzinę, świetny band, z którym pracuję i aż trzy ubiegłoroczne albumy, w tym "Upojenie" nagrane z Patem Methenym. Był jeszcze koncert z Patem w Kongresowej, no i Paszport "Polityki". Fantastycznie! Bardzo to doceniam i staram się na to szczęście pracować, ale w moim przypadku nie jest to bezgraniczny błogostan, bezrefleksyjny i pozbawiony nuty niepewności.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną