Rozmowa z Andrzejem Jakimowskim
Władzę boli wiedza

JANUSZ WRÓBLEWSKI: - Podobno, zanim zrealizował pan swój debiut fabularny "Zmruż oczy", pracował pan w agencji reklamowej?

ANDRZEJ JAKIMOWSKI: - Niezupełnie. Kiedyś, w przerwie między realizacją dwu filmów dokumentalnych, rzeczywiście kierowałem jedną z większych agencji sieciowych. Ale w moim przypadku reklama była raczej epizodycznym zajęciem, większość czasu poświęcałem filmom krótkometrażowym.

Wiele osób uważa, że reklama wyjaławia, że twórcy, którzy zaczynają od komercji, tracą zmysł artystyczny.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną