Recenzja serialu: „Podwójna gra (False Flag)”
Szpiedzy tacy jak my
Izraelski ośmioodcinkowy thriller szpiegowski zainspirowany zorganizowanym przez Mosad zamachem na lidera Hamasu zaczyna się świetnie.
Fox/materiały prasowe

Izraelski ośmioodcinkowy thriller szpiegowski zainspirowany zorganizowanym przez Mosad zamachem na lidera Hamasu zaczyna się świetnie. Oto piątka zwykłych Izraelczyków dowiaduje się pewnego dnia z mediów, że brała udział w porwaniu... irańskiego ministra obrony z hotelu w Moskwie. Rosjanie publikują zapisy z hotelowego monitoringu i skany paszportów „porywaczy”. Wszyscy twierdzą, że są niewinni, ale bliscy patrzą na nich podejrzliwie, a znajomi widzą w nich agentów Mosadu, z tym że Mosad nic o akcji nie wie. Gdy rusza śledztwo, okazuje się, rzecz jasna, że niewinni coś jednak na sumieniu mają, a prawda jest tak złożona jak izraelska rzeczywistość. Ta ostatnia, świetnie pokazana, jest niewątpliwym atutem serialu, podobnie jak bohaterowie.

Podwójna gra (False Flag), FOX, czwartki, godz. 22.00

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj