Recenzja spektaklu: "Amfitrion", reż. Wojtek Klemm

Napędzani testosteronem
Faceci to sterowana przez testosteron zakała świata

Wojtek Klemm do wystawionego w Starym Teatrze w Krakowie „Amfitriona” – opowiedzianej przez Heinricha von Kleista historii wcielenia się boga Jupitera i jego sługi Merkurego w ciała wodza Teb Amfitriona i jego sługi Sozjasza, by uwieść ich żony – przyłożył konwencję sprawdzoną przy okazji swojej poprzedniej realizacji w Starym – „Piekarni” Brechta. Mamy więc rewię numerów: monologów podawanych do mikrofonu, dialogów, piosenek i układów walki.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną