szukaj
Recenzja spektaklu: "Przerwane działania wojenne", reż. Juliusz Machulski
Honorowa kapitulacja
Machulski stworzył kameralną kostiumową dramę, w której najważniejsi są – bardzo dobrzy – aktorzy.
Materiały promocyjne

Juliusz Machulski oparł scenariusz „Przerwanych działań wojennych” na wspomnieniach pułkownika Kazimierza Iranka-Osmeckiego, który 2 października 1944 r. przewodniczył polskiej stronie w negocjacjach z Niemcami, dotyczących warunków kapitulacji Powstania Warszawskiego. Dzięki perfekcyjnemu przygotowaniu, stanowczości i spokojowi delegaci AK: płk Iranek-Osmecki (Piotr Fronczewski) i ppłk Zygmunt Dobrowolski Zyndram (Jerzy Szejbal) uzyskują honorowe warunki kapitulacji powstania (m.in. uprawnienia kombatanckie dla polskich żołnierzy i humanitarne traktowanie wychodzącej z miasta ludności cywilnej).

Machulski, wspomagany przez operatora Witolda Adamka, stworzył kameralną kostiumową dramę, w której najważniejsi są – bardzo dobrzy – aktorzy. Kontrapunktem dla spokoju i wycofania Osmeckiego jest wylewność generała SS Ericha von dem Bacha-Zelewskiego (Krzysztof Stelmaszyk nadaje mu delikatny rys szaleństwa), dowodzącego siłami niemieckimi w Warszawie, który nie tylko podkreśla swoje polskie korzenie, ale też komplementuje bitność i wyszkolenie polskich żołnierzy. Estymą wśród dowództwa niemieckiego cieszy się również komendant AK, o którym mówią: „To człowiek honoru ten von Komorowski”.

Przerwane działania wojenne, scenariusz i reżyseria Juliusz Machulski, premiera w Teatrze Telewizji, emisja 4 października, godz. 21.30, TVP 1

Czytaj także

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj