Recenzja spektaklu: „Dzienniki”, reż. Mikołaj Grabowski

Sroce spod ogona nie wypadliśmy
Inscenizacyjnie spektakl nie jest żadną rewelacją (irytuje motyw tanga, nużą śpiewane przerywniki),
Tomasz Karolak, Magdalena Cielecka i Jan Peszek
Jan Kucharzyk/EAST NEWS

Tomasz Karolak, Magdalena Cielecka i Jan Peszek

Prywatny teatr prowadzony przez znanego z lekkich produkcji telewizyjnych i filmowych aktora Tomasza Karolaka wystawia „Dzienniki” Gombrowicza, reżyseruje dyrektor Narodowego Starego Teatru w Krakowie Mikołaj Grabowski, w obsadzie Jan Peszek, Magdalena Cielecka, Piotr Adamczyk, Tomasz Karolak, Iwona Bielska i Andrzej Konopka, a na widowni premierowego przedstawienia zasiadają pospołu telewizyjni celebryci i para prezydencka. Słowem: wydarzenie.

Artystycznie rzecz jest minimalistyczna – teatr ubogi, bez inscenizacyjnego zadęcia, oparty na aktorze i słowie.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną