Recenzja spektaklu: „Utwór o matce i ojczyźnie”, reż. Jan Klata
Córczyzna
Jeden z najinteligentniejszych, najbardziej przemyślanych i najbardziej poruszających polskich spektakli ostatnich lat.
Scena ze spektaklu „Utwór o matce i ojczyźnie” w reż. Jana Klaty
Łukasz Giza/Agencja Gazeta

Scena ze spektaklu „Utwór o matce i ojczyźnie” w reż. Jana Klaty

Utwór Bożeny Keff to dzieło totalne. Relacje matka–córka, ojczyzna–Polak/Polka, mężczyzna–kobieta, prawodawca–niewolnik opowiada za pomocą odwołań do antycznej tragedii, oratorium, lamentu, eposu, przez sięganie do ojczyzny i synczyzny Gombrowicza i po motywy z popkultury. Klata wyszedł od zdania: „Siedzę z matką na bagnach Missisipi”, i osadził swój spektakl w bagiennych oparach, przywołujących cały wachlarz skojarzeń z kulturą afrykańskich niewolników w Ameryce. W tej scenerii odprawiane są dwa przeciwstawne rytuały: rytuał matki, ojczyzny i władcy, oraz buntowniczy kontrrytuał córek, kobiet i niewolników, walczących o prawo do głosu, do własnej historii, narracji i życia. Wielkim osiągnięciem zarówno autorki, jak i twórców spektaklu jest zespolenie w jeden organizm wszystkich poziomów opowieści, wszystkich jej odcieni. Ocalona z Holocaustu matka zarażająca córkę swoją wojenną traumą, czyniąca ją niewolnikiem swojej wizji świata, zmuszająca ją do uczestnictwa w codziennym, niekończącym się rytuale chorej pamięci jest jednocześnie ojczyzną – Polską – zniewalającą swoich obywateli do obchodzenia kolejnych krwawych rocznic i odprawiania żałób narodowych, ale jest też patriarchalną kulturą wpychającą kobiety w grottgerowskie czarne suknie polskich wdów, w role biernych świadków tworzonej przez mężczyzn historii.

Córka zaś jest walczącą o głos niewolnicą, która według matki „z niczym nie ma niczego wspólnego”, wciąganym przez bagno matczynych opowieści Frodo Bagginsem, Ellen Ripley z „Obcego – ósmego pasażera Nostromo” z zagnieżdżoną w sobie matką-alienem. Jest córką-kobietą-niewolnicą z twarzą – maską wojownika i z afrykańską fryzurą odprawiającą rytuały buntu i wolności. Kinga Preis, Anna Ilczuk, Paulina Chapko, Dominika Figurska, Halina Rasiakówna i Wojciech Ziemiński są genialnymi aktorami, śpiewakami i tancerzami rytuałów Keff i Klaty. Współtwórcami jednego z najinteligentniejszych, najbardziej przemyślanych i najbardziej poruszających polskich spektakli ostatnich lat.

Utwór o matce i ojczyźnie, Bożena Keff, reż. Jan Klata, Teatr Polski we Wrocławiu

Czytaj także

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj