Recenzja spektaklu: "Boulevard Voltaire", reż. Andrzej Bart

Żydzi, Polacy i Paryż
Próba odpowiedzi na pytanie, czy można żyć ponad stereotypami i historią.
Spektakl Barta jest starannie zrealizowany i wystylizowany. Na zdj. Krystyna Tkacz i Ewa Wiśniewska
TVP

Spektakl Barta jest starannie zrealizowany i wystylizowany. Na zdj. Krystyna Tkacz i Ewa Wiśniewska

Debiut teatralny Andrzeja Barta – pisarza, dokumentalisty i autora scenariusza „Rewersu”, jednego z najlepszych polskich filmów ostatnich lat – to próba odpowiedzi na pytanie, czy można żyć ponad stereotypami i historią. To opowieść o nieoczekiwanej, późnej miłości pani Z. – bogatej Żydówki (Ewa Wiśniewska), i pana R. – zubożałego polskiego inteligenta po przejściach (Janusz Gajos). Nie bez przyczyny nie toczy się gdzieś w Polsce, tylko w Paryżu – na emigracji, która powinna, mogłoby się wydawać, dać obu stronom dystans do skomplikowanych stosunków polsko-żydowskich.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną