Recenzja spektaklu: "Shoa Show – parodia makabryczna", reż. Awiszaj Hadari

Inni show
„Skrzypek” w rękach izraelskiego reżysera Awiszaja Hadariego stał się bolesną farsą o Żydzie, współczesnym Hiobie i człowieku w ogóle.
Młodzi dramaturdzy wzięli na warsztat dzieło powszechnie znane - musical „Skrzypek na dachu”
materiały prasowe

Młodzi dramaturdzy wzięli na warsztat dzieło powszechnie znane - musical „Skrzypek na dachu”

Mocny akcent na zakończenie sezonu, który w wałbrzyskim teatrze upłynął pod hasłem „Znamy, znamy do kwadratu”. Młodzi dramaturdzy i reżyserzy wzięli na warsztat dzieła powszechnie znane: musical „Skrzypek na dachu” i Sienkiewicza „W pustyni i w puszczy”. To, co znane, posłużyło za platformę spotkania-zderzenia z nieznanym, Innym.

„Skrzypek” w rękach izraelskiego reżysera Awiszaja Hadariego stał się bolesną farsą o Żydzie, współczesnym Hiobie i człowieku w ogóle.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną