Recenzja spektaklu: "Szwoleżerowie", reż. Jan Klata

Szarża na motorach
Siłę bydgoskiego spektaklu osłabia tekst – zbudowany z gierek słownych i cytatów.
Zestresowani bohaterowie poddawani są nieustającej presji i zmuszani do najbardziej ryzykownych zachowań na torze
Magda Hueckel / Teatr Polski w Bydgoszczy/materiały prasowe

Zestresowani bohaterowie poddawani są nieustającej presji i zmuszani do najbardziej ryzykownych zachowań na torze

Żużel to sport straceńców – większość karier kończy się na wózku inwalidzkim albo w trumnie, część zawodników nie wytrzymuje presji i popełnia samobójstwo. To jednocześnie sport, w którym Polacy są w ścisłej światowej czołówce. Jan Klata wykorzystał żużel do kolejnego odcinka swojej opowieści o polskości, o naszej rdzennej potrzebie produkowania i czczenia bohaterów szaleńców, ofiar rzucających się na szaniec, kochanków śmierci oraz o niekończącej się polskiej szarży.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną