Recenzja spektaklu: „Król Lear”, reż. Jacques Lassalle

Walka pokoleń i przemarsze wojsk
Powstał spektakl dobry, ze zmarnowaną szansą na coś więcej.
„Król Lear”, reż. Jacques Lassalle
Jacek Domiński/Reporter

„Król Lear”, reż. Jacques Lassalle

W programie do swojego „Króla Leara” francuski reżyser Jacques Lassalle tłumaczy, że „łącznie z antraktem przedstawienie nie powinno trwać dłużej niż trzy godziny”, bo jest skierowane, jak za czasów autora, „do szerokiej publiczności, jednocześnie wyrafinowanej i prymitywnej”: „Byłoby z naszej strony zuchwałością sądzić, że publiczność ta jest do naszej pełnej dyspozycji, bez ograniczenia czasem czy zmęczeniem”. (...)

 

William Shakespeare, Król Lear, reż. Jacques Lassalle, Teatr Polski w Warszawie

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną