Recenzja spektaklu: „Don Kichot”, reż. Marius Petipa, Alexei Fadeyechev

Don Kichot w balecie
Polski Balet Narodowy zwykle zajmuje się tańcem bardziej nowoczesnym, ale od czasu do czasu przypomina również balet klasyczny i ma z tego sporo przyjemności.
Sergey Basalaev w roli tytułowej.
Ewa Krasucka/Teatr Wielki Opera Narodowa w Warszawie

Sergey Basalaev w roli tytułowej.

Polski Balet Narodowy zwykle zajmuje się tańcem bardziej nowoczesnym, ale od czasu do czasu przypomina również balet klasyczny i ma z tego sporo przyjemności. „Don Kichot” to spektakl, w którym historia błędnego rycerza z La Manczy jest jedynie pretekstem – tytułowy bohater oraz jego służący Sancho Pansa to role charakterystyczne, które służą jedynie ubarwieniu, najważniejszy jest tu popis kilku innych postaci wziętych raczej z commedii dell’arte niż z dzieła Cervantesa, ale ukazujących swoje możliwości w sposób możliwie najbardziej efektowny. (...)

 

Ludwig Minkus, Don Kichot, chor. Marius Petipa/Alexei Fadeyechev, Teatr Wielki-Opera Narodowa w Warszawie

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną