Recenzja spektaklu: „Klątwa. Odcinki z czasu beznadziei, E03: Sabat Dobrego Domu”, reż. Monika Strzępka

Nawet czarownice zawodzą
Absurd i surrealizm płynnie łączą się z całkiem poważnymi pytaniami o stan demokracji i przyszłość Polski.
„Klątwa. Odcinki z czasu beznadziei, E03: Sabat Dobrego Domu”, reż. Monika Strzępka
Bartek Sadowski/materiały prasowe

„Klątwa. Odcinki z czasu beznadziei, E03: Sabat Dobrego Domu”, reż. Monika Strzępka

Po pierwszym świetnym i drugim słabym, trzeci, przedostatni odcinek teatralnego miniserialu Strzępki i Demirskiego jest powrotem do świetnej formy duetu. Absurd i surrealizm płynnie łączą się z całkiem poważnymi pytaniami o stan demokracji i przyszłość Polski. Przypomnijmy, że w poprzednich odcinkach kraj nawiedziła katastrofa: z nieznanej przyczyny wymarła nam cała władza ustawodawcza. (...)

 

Paweł Demirski, Klątwa. Odcinki z czasu beznadziei, E03: Sabat Dobrego Domu, reż. Monika Strzępka, Teatr Imka w Warszawie i Łaźnia Nowa w Krakowie

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj