Recenzja spektaklu: „Brancz”, reż. Juliusz Machulski

Rodzina przy stole
Tematem spektaklu jest współczesna rodzina, której każde pokolenie zostało ukształtowane w innej rzeczywistości.
„Brancz”, reż. Juliusz Machulski
Janusz Sobieszczuk/TVP

„Brancz”, reż. Juliusz Machulski

W spektaklu Juliusza Machulskiego trzypokoleniowa rodzina zbiera się w hotelowej restauracji na wielkanocnym śniadaniu dwa tygodnie przed świętami, dlaczego więc telewizja nie miałaby zaplanować premiery przedstawienia na wrzesień? Tematem „Branczu” jest współczesna rodzina, której każde pokolenie zostało ukształtowane w innej rzeczywistości – od PRL, przez Polskę trudnych czasów przełomu, po dzisiejszą epokę otwartych granic – i żyje w innym uniwersum, co utrudnia komunikację (także na poziomie kulinarnym). (...)

 

Brancz Juliusza Machulskiego w reżyserii autora, Teatr Telewizji, TVP1, 8 września, godz. 20.25

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj