Recenzja spektaklu: „Dziecko i czary”, „Słowik” reż. Ran Arthur Braun

Latający słowik
Piękne dzieła dla dzieci i dorosłych.
„Dziecko i czary”, reż. Ran Arthur Braun
Katarzyna Zalewska/materiały prasowe

„Dziecko i czary”, reż. Ran Arthur Braun

Poznańska opera wyprodukowała nowy spektakl, który i dzieciom (tym młodszym) może się podobać, i dorośli mogą mieć muzyczną satysfakcję – nie tylko dlatego, że są to piękne dzieła, ale ponieważ w rolach i dużych (zwłaszcza tytułowych: Magdalena Wilczyńska-Gos jako Dziecko i Małgorzata Olejniczak-Worobiej jako Słowik), i pomniejszych występuje czołówka tej sceny, i widać, że świetnie się bawi.

 

Maurice Ravel, Dziecko i czary, Igor Strawiński, Słowik, reż. Ran Arthur Braun, Teatr Wielki w Poznaniu

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną