Zapowiedź spektaklu: „Giselle”, chor. Jurij Grigorowicz
Mścicielki z baletu
Dzięki nowym technologiom tytuł trafił niedawno, w ramach transmisji z Teatru Bolszoj, na kinowe ekrany.
materiały prasowe

Pozornie – historia miłosna, jakich wiele. Przeżywający kryzys tożsamości książę Albrecht uwodzi szczerą i spontaniczną Giselle. Romans z góry skazany jest na niepowodzenie. Albrecht jest zaręczony i szybko zostaje zdemaskowany. Kobiety różnie radzą sobie z tematem niewierności. Batylda, narzeczona Albrechta, zachowuje spokój i obojętność. Giselle wpada w obłęd, pęka jej serce i umiera. Jeszcze inaczej postępują willidy. Każdego napotkanego mężczyznę bezlitośnie doprowadzają do śmierci. To właśnie one zamierzają pomścić krzywdę Giselle. Dowodzi nimi Mirta, zwana żartobliwie w branży baletowej „kierowniczką cmentarza”. Być może właśnie dlatego spektakl w 1841 r. zatytułowano „Giselle ou Les Wilis”.

Giselle, choreografia: Jurij Grigorowicz, Bolshoi Ballet Live 2015/16, 140 min

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną